W weekend 08.-09.01.2004r. byliśmy w charakterze widzów na zawodach psich zaprzęgów na średnim dystansie, rozgrywanych w Nowym Targu (k/Zakopanego). Chociaż Szaman nie brał udziału w wyścigu to jednak sprawdził się w roli psa pociągowego, dostarczającego suche drzewa do ogniska. Mogłam liczyć na Szamana również w nocy - w naszym namiocie pełnił funkcję kaloryfera! Szaman w obiektywie Agnieszki Łuczakowskiej Podróż z bezśnieżnej Łodzi do zasypanego śniegiem Nowego Targu miała swój "ukryty" cel. Znajomy nabywał szczeniaka z BANCIARNI, od współorganizatorów zawodów. Zgadnijcie który z nich zamieszka u Jacka Za Horyzontem? - fot. hod.Banciarnia Podopowiem Wam, że w drodze powrotnej do Łodzi towarzyszył nam czarno-srebrno-biały JAZGOT z Banciarni. Z zaciekawieniem oglądał zmieniający się krajobraz, wygodnie usadawiony na kolanach Honoraty. Kto wie, może powróci w przyszłym roku w swoje rodzinne strony, by wziąć udział w zawodach tak jak jego ojciec? Zaprzęg Banciarni na zawodach w Nowym Targu. W I parze (od lewej na zdj.) biegnie ojciec Jazgota - CIAPEK z Banciarni, fot.Agnieszka Łuczakowska POWRÓĆ
Podróż z bezśnieżnej Łodzi do zasypanego śniegiem Nowego Targu miała swój "ukryty" cel. Znajomy nabywał szczeniaka z BANCIARNI, od współorganizatorów zawodów. Zgadnijcie który z nich zamieszka u Jacka Za Horyzontem? - fot. hod.Banciarnia Podopowiem Wam, że w drodze powrotnej do Łodzi towarzyszył nam czarno-srebrno-biały JAZGOT z Banciarni. Z zaciekawieniem oglądał zmieniający się krajobraz, wygodnie usadawiony na kolanach Honoraty. Kto wie, może powróci w przyszłym roku w swoje rodzinne strony, by wziąć udział w zawodach tak jak jego ojciec? Zaprzęg Banciarni na zawodach w Nowym Targu. W I parze (od lewej na zdj.) biegnie ojciec Jazgota - CIAPEK z Banciarni, fot.Agnieszka Łuczakowska POWRÓĆ
Podopowiem Wam, że w drodze powrotnej do Łodzi towarzyszył nam czarno-srebrno-biały JAZGOT z Banciarni. Z zaciekawieniem oglądał zmieniający się krajobraz, wygodnie usadawiony na kolanach Honoraty. Kto wie, może powróci w przyszłym roku w swoje rodzinne strony, by wziąć udział w zawodach tak jak jego ojciec? Zaprzęg Banciarni na zawodach w Nowym Targu. W I parze (od lewej na zdj.) biegnie ojciec Jazgota - CIAPEK z Banciarni, fot.Agnieszka Łuczakowska POWRÓĆ